POWTARZANIE SIEBIE

Delektuję się tobą jak jabłkiem na śniadanie

to rajskie w niczym ci nie dorównuje

jak winem co sto lat fermentowało krwią

wezbranych uniesień rozlanych po moich

ustach wyjałowionych w ciągu dnia

niczym pole kilka lat nieurodzajne.

 

W zakątkach zamknięty w egzotyczne światy

nowe słodycze niebanalne odkrywam

język zaplątany w sieć nic nie mówienia

jestem tak luźny że już prawie nie ja

wznoszę się spadam w dół to znów

staję na górze i znowu pikuję w dół

na dole jest więcej ognia i życia

jestem tak blisko ciebie bliżej się już nie da

nucę w zachwycie piosenkę zmysłową

permanentnie siebie powtarzamy

w sercu jedno drugiego mamy

 

Kazimierz Surzyn

 

Między snem a spełnieniem
KOCHAĆ
 

Komentarze 2

Gość - Anna w sobota, 16 luty 2019 22:55

Pięknie

Pięknie
Gość - Kazimierz w sobota, 16 luty 2019 23:34

Dzięki Aniu. Życzę dużo miłości. Gorąco pozdrawiam.

Dzięki Aniu. Życzę dużo miłości. Gorąco pozdrawiam.
czwartek, 13 czerwiec 2024

Zdjęcie captcha