Mija prawie rok od czasu ostatniej zbiórki na funkcjonowanie strony POE.PL Zbiórki, która przekazywana jest na opłatę domeny www.poe.pl, opłatę serwera, opłaty za aktualne oprogramowanie na którym działa strona oraz aktualizację bezpieczeństwa użytkowników. Jeśli ktoś jest zainteresowany przekazaniem wsparcia na funkcjonowanie poe.pl może to zrobić przelewając dowolną kwotę na nr konta (kliknij tutaj). Strona www.poe.pl była, jest i będzie darmowa. Nikt nie musi i nie będzie musiał nigdy płacić za jej użytkowanie. Wszelkie formy wsparcia strony będą anonimowe i w pełni dobrowolne. Zbiórka organizowana jest z uwagi na charakter niedochodowy strony  (brak reklam).  Strona na pewno będzie działała i z otwartymi rękami witała wszystkich, tych którzy będą chcieli publikować swoją twórczość. ZBIÓRKA JEST W 100% DOBROWOLNA. Jeśli chcesz wesprzeć stronę kliknij tutaj    

 

Horyzonty

Zamglone horyzonty,
Piasek w naszych oczach,
Pod nami ziemia całuje nas w stopy.
Śmieją się lasy,
Dryfują gwiazdy w obłokach,
Za nami tylko już księżyc umiera.

I wszystko czego chcę to wyrwać się stąd,
Ale czasem już nie ma dokąd uciekać.

Groźnie mruczy tu niebo,
Zawracają tutaj anioły,
Dalej musimy już radzić sobie sami.
Ten podły świat -
Teatr dla martwych lalek,
W tym kole Ty i ja tracimy własne zdanie.
I wszystko czego chcę to wyrwać się stąd,
Ale czasem już nie ma dokąd uciekać.

Ten świat umiera,
Staje na głowie,
Rozstępuje się ziemia,
Walą się chmury,
Słońce wygasa,
Coraz bardziej jest to widoczne -
Horyzonty zawężają się?

I wszystko czego chcę to wyrwać się stąd,
Ale czasem już nie ma dokąd uciekać.

Czytaj wiersz
  1159 odsłon
  0 komentarze
1159 odsłon
0 komentarze

Nic tęsknoty

Diabeł śpi tutaj za ścianą
Co dzień mówiąc: ?dobranoc?
Kiedy wtulasz się w koc
By połykał martwe myśli
Gorzkie pacierze co ranek

Ulatują przez komin
Co wieczór kolejną
Zdziera pocztówkę po
Urywa się ta nic tęsknoty
Jej oczy dziś z podłogi
Podnosi tylko czarno-bury kot

Złudzenie z za okna
Miłosne fatum
Tańczy ze strachem
Mnoży się w głowie
Na nowo boi się zakochać
Na ile łzy mogą leczyć
Zaciera wszystkie ślady

Rozczochrane włosy
W kącie policzek blady
Dzisiaj diabeł gasi światło
Po raz ostatni
Jego rola skończona
Drzwi za sobą zatrzaśnie
Urywa się ta nic tęsknoty
Jej oczy dziś ze złudzeń

Przetrze zabójca lek złamanych serc
Kat weźmie duszę
Miłosne fatum
Tańczy ze strachem
Mnoży się w głowie
Na nowo już się nie zakocha
Nawet nie chciała ten raz...

Czytaj wiersz
  1344 odsłon
  0 komentarze
1344 odsłon
0 komentarze