Staram się ukazać moje emocje

Wiersze to część terapii, którą przechodzę

Chcę, aby każdy wers coś wniósł, aby każdy wiersz wyraził jakąś część mnie

Staram się pisać różne wiersze, nawet gdy dotykam podobną tematykę, staram się ugryźć temat nieco inaczej

Zazwyczaj nie piszę ciężkich wierszy, i raczej główny temat podaję na tacy. Ale są...

Staram się ukazać moje emocje

Wiersze to część terapii, którą przechodzę

Chcę, aby każdy wers coś wniósł, aby każdy wiersz wyraził jakąś część mnie

Staram się pisać różne wiersze, nawet gdy dotykam podobną tematykę, staram się ugryźć temat nieco inaczej

Zazwyczaj nie piszę ciężkich wierszy, i raczej główny temat podaję na tacy. Ale są wyjątki :p

Bawię się formą, zdarzyło się że niektóre wiersze brzmią jak niemal rapowane,  a także takie, które ciężko się czyta

Znajdziesz u mnie wersy, pisane we łzach, a także wykrzyczane przez moją głowę - nie przestrasz się capslockow.

Głównie piszę o otaczającym mnie świecie, oraz własnej głowie i moich problemach

 

Wiersze najczęściej piszę posegregowane w "albumy", utrzymuję sobie w ten sposób porządek, a sam z czasem umiem zauważyć jak się zmieniam poprzez wlasnie takiego segregowanie

 

Więcej

O depresji z dnia wczorajszego

Czas kradł pośpieszne sekundy
W wolnych, straconych latach
Tkwiąc w błędnych decyzjach
Psychicznej traumy

Każdy wdech napełniał zmartwieniem
Wciąż zastając wnętrze
W pustce osądzających opinii
Odpowiedziami
Na które nie znasz pytań

Zakopując żal i pretensje w ogródku
Nigdy nie wiesz co z tego wyrośnie
Nie przeszkodzi to w podświadomym
Podlewaniu tych wspomnień

Błądziłem, wrzucony pomiędzy
Co masz jeszcze mi do zarzucenia
Jeśli nie swoje ramiona?

Czytaj wiersz
  152 odsłon
  0 komentarze
152 odsłon
0 komentarze
rinoa

P

W królestwie serc
To Twoje dla mnie świeci najbardziej
Chcę po nie biec
Wziąć, schować, gdzie nikt je nie znajdzie

 

Bądź moją Rinoą
Pozwól mi proszę trzymać Cię za rękę
Nam świata nie zabiorą
Tyś jest światem, dla którego klęknę

 

Jesteś moim światłem
Blaskiem księżyca w ciemności
Razem nad miastem
Unosić będziemy się w naszej miłości

 

Jesteś przełącznikiem
Przełomem, gdy nie chciałem budzić się rano
Chcę być Twojej karmy wynikiem
Nawet w ubraniach stoję przed Tobą nago

 

Chciałbym powiedzieć "dziękuję"
Ale czym jest słowo przy tych uczuciach?
Codziennie w szczęście zyskuję
Budując zamek, gruntem moim nie jest już piach

Czytaj wiersz
  296 odsłon
  1 komentarze
Ostatni komentarz do tego wpisu
marmur
Dobra energia . Pozdrawiam TheDiary serdecznie . https://www.youtube.com/watch?v=x8ccDb6n5Wg... przeczytaj więcej
czwartek, 26 marzec 2020 23:03
296 odsłon
1 komentarze

Ulga

Mówiono kiedyś, że zabraknie mi słów
Gdy będę jeden, a nie będzie nas dwóch
Przez lustro spogląda mój największy wróg
Dziś wieczór naciska w uczuć mych próg

Gonię szosą za głosem wybranych dróg
Czekając na karmę, co nagrodzi trud
Pali się serce, choć w środku wciąż lód
Przeżyte cierpienia dały ulgi cud

Czytaj wiersz
  276 odsłon
  2 komentarze
Najnowsze Komentarze
marmur
Tu tak jest na ziemi że bez cierpienia ani rusz . Ważne żeby co złe przeminęło . Pozdrawiam serdecznie TheDiary . https://www.you... przeczytaj więcej
czwartek, 19 marzec 2020 19:54
TheDiary44
Przepraszam za tak późny odzew - nie widziałem komentarza Dzięki za przeczytanie Marmurze Pozdrawiam
środa, 25 marzec 2020 21:03
276 odsłon
2 komentarze

Koziorożce

Mówią, żem uparty

Poprzez ambicje otwieram wrota

z wiarą, iż wysiłek warty

Zaklęty w kartach tarota

 

Na takich jak my

Od Sumerów wołają "kozie ryby"

Lecą nam wspak dni

Dorośle już zza młodu patrzymy

 

Mówią, żem przygotowany

Uporządkowany przyjąłem wzorzec

Mimo to codziennie zamotany

Zagubiony w sobie koziorożec

Czytaj wiersz
  204 odsłon
  1 komentarze
Ostatni komentarz do tego wpisu
marmur
A być sobą trzeba i tyle . A co do Sumerów ... https://www.youtube.com/watch?v=8ODJDMEMXh8... przeczytaj więcej
czwartek, 19 marzec 2020 20:13
204 odsłon
1 komentarze

Pomiędzy

Nieważne, jakie rany zostawiła miłość

Bo tylko miłość wyleczy z miłości

Nieważne, jak życie z Ciebie drwiło

Skoro dziś nie potrzebujesz litości

Nieważne, jak się czujesz we własnym domu

Bo zaraz po wejściu i tak chcesz go opuścić

Nieważne, czy szczęście zdobyłeś za pomocą łomu

Skoro i tak ciężko je w siebie wpuścić

 

 

Jednostka „ja” indywidualista

Marzeń i celów pełna lista

Na jej szczycie drugi człowiek

On zdejmuje nam oczy z powiek

 

 

Dobro materialne zdobyte w stresie

Pozwala zapłakać w mercedesie

Bezcenne przed ceną się zawsze obroni

Ile zapłacisz, by otulić się w cudzej dłoni?

 

 

Nieważne, jakie rany zostawiła miłość

Bo każda rana się jednak zagoi

Nieważne, jak życie z Ciebie drwiło

Skoro to ono dziś się gubi w pogoni

Nieważne, czy zamek wspomnień wita z uśmiechem

Bo zaraz po wejściu i tak chcesz go opuścić

Nieważne, że gniew przychodzi z ciężkim wdechem

Skoro i tak ciężko go w siebie wpuścić

 

 

 

Czytaj wiersz
  357 odsłon
  0 komentarze
357 odsłon
0 komentarze