Staram się ukazać moje emocje

Wiersze to część terapii, którą przechodzę

Chcę, aby każdy wers coś wniósł, aby każdy wiersz wyraził jakąś część mnie

Staram się pisać różne wiersze, nawet gdy dotykam podobną tematykę, staram się ugryźć temat nieco inaczej

Zazwyczaj nie piszę ciężkich wierszy, i raczej główny temat podaję na tacy. Ale są...

Staram się ukazać moje emocje

Wiersze to część terapii, którą przechodzę

Chcę, aby każdy wers coś wniósł, aby każdy wiersz wyraził jakąś część mnie

Staram się pisać różne wiersze, nawet gdy dotykam podobną tematykę, staram się ugryźć temat nieco inaczej

Zazwyczaj nie piszę ciężkich wierszy, i raczej główny temat podaję na tacy. Ale są wyjątki :p

Bawię się formą, zdarzyło się że niektóre wiersze brzmią jak niemal rapowane,  a także takie, które ciężko się czyta

Znajdziesz u mnie wersy, pisane we łzach, a także wykrzyczane przez moją głowę - nie przestrasz się capslockow.

Głównie piszę o otaczającym mnie świecie, oraz własnej głowie i moich problemach

 

Wiersze najczęściej piszę posegregowane w "albumy", utrzymuję sobie w ten sposób porządek, a sam z czasem umiem zauważyć jak się zmieniam poprzez wlasnie takiego segregowanie

 

Więcej

"Na Zawsze"

Czym wieczność była dla nas?

Na co były naszej miłości tarcze?

Obiecaliśmy sobie świata czas

Jakże krótkie było "Na zawsze"...

Czytaj wiersz
  564 odsłon
  2 komentarze
Najnowsze Komentarze
marmur
... pozostawić trzeba dobra wspomnienia . Złe niech nie karmi się naszym żalem . Pozdrawiam raz jeszcze .
środa, 30 październik 2019 23:51
Gość
Zwietrzała miłość to jak naturalny zapach kwiatu - nie jest zdolna do reaktywacji. bronmus45
czwartek, 31 październik 2019 07:07
564 odsłon
2 komentarze

There's No Darkness

Deep in my heart I'm still a little child
Trying to fix my broken, crying mind
Everyday I'm standing up against the dark
After when she left in me a little mark
World went away, but now I'm okay
I know where's my way, I have to stop complaining
World came back, when I lost my track
I'm back on track now, I'm happy now

 

I'm ready now

 

There's no darkness where I can't find beautiful night
There's no war, where I can't pick up a fight
There's no sadness, where I can't smile
There's no dead end, where I can't go another mile

 

I know, that this mark will remain
And I know I have to throw it all away
Agony of yesterday made me stronger today
Looks like I would never have to pray...

 

Again !

There's no darkness where I can't find some light
There's no war, where I can't pick up a fight
There's no sadness, where I can't smile
There's no dead end, where I can't go another mile

 

 

 

Czytaj wiersz
  329 odsłon
  1 komentarze
Ostatni komentarz do tego wpisu
TheDiary44
Wiersz z albumiku "Światło" do pobrania pod tym linkiem: https://chomikuj.pl/szymon199887/Wiersze nr 5... przeczytaj więcej
wtorek, 15 październik 2019 16:07
329 odsłon
1 komentarze

Latam

Gdy całowaliśmy się pierwszy raz
Wiedziałem, że te usta chcę poznawać już zawsze
Gdy patrzyłaś na moją smutną twarz
Odrzuciłem wszystkie te pogrzebowe marsze
Co były w głowie, które miałem na rękach
Co rządziły mną, gdy chowałem się w lękach
Miło mi wyjść w stronę świetności
Bo wczoraj nie było nic, oprócz obojętności

 

[Latam,
Jak motyl żądam świata
Od zimy do lata
Oddane ciepło do mnie wraca
Jesteś moim oświeceniem
W tej ciemności zbawicielem]


Gdy poznały się nasze bratnie dusze
Wiedziałem, że jesteśmy jak małe bliźniaki
Gdy słuchałem naszą wspólną wróżbę
Odrzuciłem wcześniejsze samobójcze znaki
Które to tworzyły deszcz w moich oczach
Które zachęcały do głupstw po nocach
Miło mi wyjść na nową ścieżkę
W tym szczęściu chciałbym tkwić wiecznie


Gdy oświeciłaś mnie pierwszy raz
Wiedziałem, że ciemność mnie nareszcie opuści
Sposób, w jaki o mnie dbasz
To medycyna, co mrok we mnie rozpuści


[Latam,
Jak motyl żądam świata
Od zimy do lata
Oddane ciepło do mnie wraca
Jesteś powodem do moich większych źrenic
Zachętą, dlaczego powinien świat wielbić]

Czytaj wiersz
  511 odsłon
  6 komentarze
Najnowsze Komentarze
TheDiary44
Kolejny wiersz z mojego albumu wierszy "Światło" Całość do pobrania w rarze pod linkiem https://chomikuj.pl/szymon199887/Wiersze... przeczytaj więcej
poniedziałek, 14 październik 2019 19:51
Gość — marmur
Podoba mi się powrót optymizmu . Twoje wiersze są jaśniejsze a nawet powiem że świecą . Pozdrawiam TheDiary . (Tool wydał nową p... przeczytaj więcej
poniedziałek, 14 październik 2019 22:53
Gość — TheDiary44
Oczywiście już przesłuchana Album kupię pewnie przy świętach Dziękuję za przeczytanie Marmurze Pozdrawiam... przeczytaj więcej
wtorek, 15 październik 2019 00:01
511 odsłon
6 komentarze

Moja Jesień

Mój pokój w tę jesień
To koc, kawa i wątpliwości
Kres wczorajszych uniesień
Przyniósł mi uśmiech miłości
Blado tak za oknem
Przypominają się gorsze chwile
Zostałem spalonym mostem
Lecz się z myślami o to nie biję
Zapłaczę jeszcze pod kocem
Myślami pobłądzę po lesie
W stronę wiosny kroczę
Nie straszna mi wspomnień jesień

Czytaj wiersz
  289 odsłon
  3 komentarze
Najnowsze Komentarze
Maciej
ładnie,refleksyjnie -szczególnie jesień wprowadza nas w taki klimat...
czwartek, 03 październik 2019 05:57
Gość — Oskar Wizard
Jesień sprzyja refleksji i podsumowaniom. Na szczęście kiedyś przyjdzie wiosna, pora radosna. Pozdrawiam serdecznie.... przeczytaj więcej
czwartek, 03 październik 2019 06:13
Gość — marmur
Co ma o(d)paść niech opadnie jak jesienne liście a wiosną nowe zakwitnie . Pozdrawiam TheDiary .
sobota, 05 październik 2019 01:05
289 odsłon
3 komentarze

Sierota, co odwiedza w snach

Odwiedzam Ciebie Tato
W Twoich przykrych snach
Czy nienawidzisz mnie za to,
Czy nadal mnie kochasz?
Oddzieliłeś stalową kratą,
Gdzie wspólny spacer nasz?
Zyskałeś tam, gdzie inni tracą,
Gdzie Twoja Antosia?
Zabiłeś nim stworzyłeś,
Los niechcianego dziecka
O naszej trójce marzyłeś
Nie doczekaliśmy dnia

 

Odwiedzam Ciebie Tato,
Wciąż o mnie pamiętasz
Czy nienawidzisz mnie za to,
Że teraz Ty tabletki połykasz?
Oddzieliłeś stalową kratą,
Co mi w zamian dasz?
Zyskałeś tam, gdzie inni tracą,
Mówiłeś, że to nie ten czas
Teraz Ona Cię zabiła
Los niechcianego dziecka
Gdzie jest moja rodzina?
Nie doczekaliśmy dnia

Czytaj wiersz
  285 odsłon
  6 komentarze
Najnowsze Komentarze
Gość — Gryf 123
Chyba nie masz w tej rodzinie zbyt dobrego życia, jeśli tak to bardzo współczuję..
środa, 18 wrzesień 2019 11:15
Gość — TheDiary44
Ten wiersz nie jest autobiograficzny Pozdrawiam
środa, 18 wrzesień 2019 13:09
Gość — Gryf 123
Bardzo dziwne .. gdyż piszesz" odwiedzam ciebie tato" w 1 osobie, czyli ty odwiedzasz.., ale jeśli tak nie jest to dobrze..
środa, 18 wrzesień 2019 14:50
285 odsłon
6 komentarze