Staram się ukazać moje emocje

Wiersze to część terapii, którą przechodzę

Chcę, aby każdy wers coś wniósł, aby każdy wiersz wyraził jakąś część mnie

Staram się pisać różne wiersze, nawet gdy dotykam podobną tematykę, staram się ugryźć temat nieco inaczej

Zazwyczaj nie piszę ciężkich wierszy, i raczej główny temat podaję na tacy. Ale są...

Staram się ukazać moje emocje

Wiersze to część terapii, którą przechodzę

Chcę, aby każdy wers coś wniósł, aby każdy wiersz wyraził jakąś część mnie

Staram się pisać różne wiersze, nawet gdy dotykam podobną tematykę, staram się ugryźć temat nieco inaczej

Zazwyczaj nie piszę ciężkich wierszy, i raczej główny temat podaję na tacy. Ale są wyjątki :p

Bawię się formą, zdarzyło się że niektóre wiersze brzmią jak niemal rapowane,  a także takie, które ciężko się czyta

Znajdziesz u mnie wersy, pisane we łzach, a także wykrzyczane przez moją głowę - nie przestrasz się capslockow.

Głównie piszę o otaczającym mnie świecie, oraz własnej głowie i moich problemach

 

Wiersze najczęściej piszę posegregowane w "albumy", utrzymuję sobie w ten sposób porządek, a sam z czasem umiem zauważyć jak się zmieniam poprzez wlasnie takiego segregowanie

 

Więcej

Próba

w te popołudnie padał nudny deszcz

kolejny szary dzień w czarno-białym świecie

pozbyłem się tego dnia wszystkich łez

trzymając jesień za rękę myślałem o lecie


poddałem się, przyjąłem wtem imię: "Strach"

wyglądałem jak straszydło, miałem wielkie oczy

a w snach nawiedzał mnie krajobraz i dach

"Będę świetnym orłem" mówiłem każdej nocy


lecz do towarzystwa deszczu dołączyła burza

mózgów; a wiatry nadal zachęcająco w dół wieją

ale psychiczna rana nigdy nie będzie tak duża

by w głowie pomieszać poplątanie ze straconą nadzieją


i wtem obudziłem się we własnym łożu zapłakany

ucieszony, że Abraham swoim nie zadręcza

Złapałem lato za rękę, chociaż z jesienią utkany

w czarno-białym sercu kolorować zaczęła tęcza

Czytaj wiersz
  202 odsłon
  1 komentarze
Ostatni komentarz do tego wpisu
kazimierzsurzyn@gmail.com
Bardzo dobra refleksja, skłania do głębokich przemyśleń, pozdrawiam serdecznie, spokojnej nocy.
sobota, 26 wrzesień 2020 23:31
202 odsłon
1 komentarze

dziś napiszę wiersz

dziś napiszę wiersz

napiszę tam o ojcu, chorobie, i o Tobie też

że cierpliwości mu nie starczyło

i że w zasadzie, to go nigdy nie było

że mama płakała, że dzieci się bały

i że wraz z nim, koszmary wracały

Bez wiedzy jak wielki to miało na nas wpływ

i że nigdy nie będzie mu za to wstyd


i w tym wierszu napiszę

że już tabletek nie biorę, że w próżni nie wiszę

i że słońce świeci, a ja się uśmiecham

że odnalazłem siebie w codziennych pociechach

i że nigdy nie sądziłem, że wszystko się ułoży

Bez wiary, jak piękny może być świat Boży

tonąłem roześmiany


i o Tobie też powiem dwa słowa

bo do dzisiaj nie pojmuje ma głowa

że jesteś, że stoisz na moim piedestale

i że znalazłaś mnie, gdy ja szukać przestałem

że wielbię, pragnę, że kocham szalenie

i że nie prześladują przeszłości cienie

że jedno "rozumiem" z ust szczerych

Tak wiele w moim życiu zmieni


ale dzisiaj mam mdłości

napiszę jutro, wkrótce, w niedalekiej przyszłości

a może nie napiszę go wcale?

pewnie i tak go wyrzucę, spalę

jeszcze się zastanowię

Czytaj wiersz
  135 odsłon
  0 komentarze
135 odsłon
0 komentarze

Cel cierpienia duszy mojej

Mijasz zakręt za zakrętem
na prostej, nieskończonej drodze
W towarzystwie pustej głowy
i nie wartym zachodu wschodzie
porannego słońca

Dokąd to niesie duszę
Której nikt dźwigać nie chce?
Wspomniała, że jej podróż
zawiera schowane przejście
w ścianie końca

W tym nieustannym horyzoncie
zdarzeń i przygód zatrzymanych
zgubiłaś cel potrzebny
Pretekst wiatrem podszywany
Pomijasz milczeniem.

Czytaj wiersz
  236 odsłon
  1 komentarze
Ostatni komentarz do tego wpisu
Rekluza
Świetny wiersz. Oszczędny i zarazem pełny treści.
środa, 03 czerwiec 2020 16:39
236 odsłon
1 komentarze

nie piszę już pięknych wierszy

Nie piszę już
pięknych wierszy
O moim okropnym losie

W ciemności smutku
stałem się bielszy
brakuje rozpaczy w głosie

Nie piszę już
trenów miłosnych
gdy wokół potłuczone lustra

Więc pozwól mi tworzyć
grono dziwot złych
ze szczerym uśmiechem na ustach

Czytaj wiersz
  203 odsłon
  0 komentarze
203 odsłon
0 komentarze

3/10

Powiedz publice

Jakim uczuciem się łasisz
Gdy Twój palec wskazuje
Drugiego człowieka?

Zgarbiony, w towarzystwie
Niepewnego kroku
On to nie alfa
Lecz czubek Twojego nosa
Jest omegą

Powiedz publice
Jakim wzorem jesteś
Wystawiając do dziennika
Kolejne oceny?

Ah, tak - nie powiesz

Czytaj wiersz
  214 odsłon
  0 komentarze
214 odsłon
0 komentarze