Tomiki poezji

Chciałbym być twoim światłem.

 

Chciałbym

być twoim światłem

w losu tunelu.

Nadzieją,

która trwać będzie

w spełnieniu.

Przyjaznym kibicem

przygód wielu...

Przed chłodem jesiennym

chronić w przytuleniu.

 

Chciałbym

osuszyć każdą łzę

gorącym westchnieniem.

A przed dalszymi

rozpiąć parasol

na niebie.

Razem z tobą

zachwycać się

wyśnionym marzeniem...

Widzieć

wzbierającą radość

u ciebie.

 

Chciałbym wiele

i wszystko to zrobię.

W tej chwili czekam

na przyzwolenie.

Gdy mi pozwolisz,

pocałunkiem usta ozdobię.

A nawet,

całkiem się

dla ciebie zmienię.

 

 

Oskar Wizard

 

 

 

Czary świąteczne

 

jedna potrawa mniej

na wigilię

jeden prezent

niekupiony

kino i teatr

mogą poczekać

bez jednego wyjścia

do klubu

świat się

nie zawali

 

ale

 

kilka złotych

wrzuconych

do puszki

kilka paczek

wysłanych

 

uratują

kota

psa

dziecko

 

uratują

świat

 

 

 

Oskar Wizard

 

 

Zauroczenie


W mrocznym świecie -
przede mną się kryło
dziewczę - niby nimfa leśna
swoją urodą mnie zachwyciło
co noc się błąkam
po jej mrocznym świecie
ona samiutka -
w mrocznej poświacie
w dal zapatrzona

 

przeklęty los co mnie zauroczył
tą piękną twarzą
gdy po raz pierwszy
spojrzałem w jej oczy
cała głębia mroku
w tych oczach się kryła


błąkam się teraz
szukając przyczyny
jej mrocznego życia
może los będzie
wreszcie mi łaskawy
i zaszczepię w jej sercu
iskierkę miłości
która rozjaśni 
jej mroczną duszę
by zwróciła ku mnie
swoje cudne oczy -
może moja miłość ją zauroczy

 

autor: Helena Szymko/

foto z Google/Brak automatycznego tekstu alternatywnego.

 

Samuraj

 

 

niech cię nie zwiodą

moje słodkie wiersze

nie poznasz mnie też

po romantycznych wzruszeniach

bo mam serce

które do boju

jest pierwsze

w pokonywaniu przeszkód

są moje natchnienia

 

w życiu

na losów ze trzy

doznałem piekła

dlatego nigdy

nie strasz mnie

potępieniem

złożoność

ludzkiej duszy

zachłannie urzekła

i ścieżki życia

są dla mnie

natchnieniem

 

będę o miłości

i szczęściu

mówił bezustannie

nic tak nie cieszy

jak uzdrawianie duszy

i chociaż

z przewrotnym losem

toczę kampanie

to lubię chwilkę

która mnie wzruszy

 

 

Oskar Wizard

 

 

Grzeszek niewinny

 

Rozpływam się

w słonecznym zachwycie.

Tonę wśród bursztynowych fal

wzruszenia.

Kolejny zakręt

na ścieżce

zwanej życie.

Serce

przez wszystkie przypadki

twoje imię odmienia.

 

Ja jestem tu,

a ty tysiąc kilometrów dalej.

Nasze zdjęcia

pokryje kiedyś

niebiański kurz...

Lecz teraz zachwyt

trenuje oddech

wytrwale.

Myśli rozkwitają bukietami róż.

 

Może nam wszystko

tylko się przyśniło?

Bo nasze gwiazdy

są wciąż na orbitach innych.

Lecz jak wspaniale,

że się marzyło!

Ot taki grzeszek,

całkiem niewinny.

 

 

Oskar Wizard