Jak kropla deszczu
spływam 
zbierając po drodze
cały kurz świata

spadam
już nie przezroczysta

rozbijam się
o kamienie.

Q przestrodze...

blondbondumbrella

 

Resztki dnia pukają do okien.
Spóźnione.
Nieleczona depresja -
punktualnie.

Winyl łka bluesem,
w duecie ze mną.

Samotność chodzi boso
po ostrych kamieniach.

Żałosny klangor się niesie.
Spływa z deszczem
myśl zapisana jesienią.


Ogarnięta lękiem
nie mam ochoty na jutro.

Czytaj dalej
  101 odsłon
  0 komentarz
101 odsłon
0 komentarz

Bryza

03_Sopot_-_tanczace_mewy

Przez moment zaświeciło, 
rzeźbi cienie na piasku.
Krzewy obwieszone
kroplami nostalgii.

Morze dzisiaj spokojne, 
przesiąkło granatem.
Ołowiem wypełnione chmury.

 
Pada...

Wyszłam bez parasola, 
chciałam poczuć bryzę
na twarzy.


Słono - deszcz czy łzy? 
Nie wiem...

Czytaj dalej
  119 odsłon
  0 komentarz
119 odsłon
0 komentarz

Na szkle malowane

66873b30caff844c82e766998a8d472e

 

Zgaszony chłodem
dzień za dniem ... mija.


Zerwał się silny wiatr,
czochra bezlistne gałęzie.
Mróz wygonił z domu
resztki ciepła.

Życie obok mnie przeleciało.
Wszystko się pokruszyło,

Rozmyło....

Rozwiało.

Znowu jestem kwietniowym
zamglonym powietrzem.

Czytaj dalej
  124 odsłon
  2 komentarze
124 odsłon
2 komentarze

Stopklatki

d15aada2ddf8ef75d0dd3ce00ddd2c40
*
moje dni łzami
w piwnych oczach płyną
smutne czekaniem
*
mówisz że pragniesz
jestem dla ciebie cała
jak naga prawda
*
wiem ze mnie kochasz
namalowałeś dla mnie
lato i kwiaty
*
całujesz w szyję
przytulasz się do mnie
ciepło na sercu
*
jak zapach kawy
w jesienny poranek
tak działasz na mnie
*
czułością dotknął 
pomyk słońca za oknem
jak dobrze jest żyć
*
rankiem przyszedł deszcz
zakwitły parasolki
targane wiatrem
*
mroczne królestwo 
i ani grama miłości
przedsionek piekła
*
Czytaj dalej
  189 odsłon
  1 komentarz
189 odsłon
1 komentarz

Daltoniści

16

 

maluję akwarelą
dziewiąty kolor tęczy 

akwa - samotnością
akwa - bólem

w szaro-czarnym niuansie
z przebłyskami mięty
po szybie spływa niepokojem

czasem ośmielam się 
wykraść chmurom 
kilka promieni słońca

Czytaj dalej
  145 odsłon
  1 komentarz
145 odsłon
1 komentarz

Wspomnienie

2b28a3f319975f83c10905c1750c0ca5

 

Na łąkach bytowania - oni 
z kosmicznego pyłu stworzeni.
Chłód tamtego lata
ciągnął się, wyrzutami sumienia.

To było szaleństwo.

Na samo wspomnienie rumieniec 
barwi policzki,
piersiom brakuje oddechu.

Wariowała z miłości. 
Instynkt samozachowawczy 
podpowiadał
o krok dalej - przepaść.

Nie dbała o to...

Szukała punktu zaczepienia,
w gąszczu półprawd.

Czytaj dalej
  118 odsłon
  2 komentarze
118 odsłon
2 komentarze

Bez szeptów

142151balony
 
 
Marzenia - banki mydlane, 
pofrunęły wysoko 
 
- zatańczyły,
zalśniły, kolorami tęczy
 
...i zgasły.
 
 
Idę pod górę po omacku,
wiatr chłodzi rozpalona twarz
- przynosi ulgę.
Ulgę przyniósłby twój dotyk
przytulenie
...ale ciebie nie ma.
Myśli w nici pajęcze zaplątane.
Po ścieżkach zwątpienia prowadzą 
na bezdroża.
Czytaj dalej
  102 odsłon
  1 komentarz
102 odsłon
1 komentarz

Świadoma ubywania

1310ad6d8b152526ad2ec5dcc143f7a4

                                           (z szuflady) 

 

Z betonowej beznadziei 
wyrosła 
kolczastym drzewem.

wydała się piękna - jak motyle.

Byłeś blisko.
Czułam 
szorstkość twoich dłoni,

płomienie.

Jeszcze chwila i już ranek,
przeciągasz się odsuwając sen.
Centymetry miłości mocne ramiona, 
twoje ręce... 
(mam na tym punkcie bzika)

Ciepło i zapach jeszcze mnie tuli,
pieszczot narkotyk. 

Czytaj dalej
  142 odsłon
  1 komentarz
142 odsłon
1 komentarz

Pomiędzy

FUZZ-44
 
 
W powietrzu gęsto od westchnień, 
opadł kurz.
 W bezwietrznej przestrzeni, 
twój cień 
na rozstaju wiejskich dróg.
Stajesz się łąką 
/w miejscach co we mnie,/wrastasz zielonością.
 
Motyle, szczęście...i wreszcie strach
że zawistny los zamaluje na żółto witraże
 
Coraz częściej milczę, nie zaglądam do lustra,
krążę pomiędzy wczoraj, 
a dziś.
Gdy wrócisz, w poezję się ubiorę  
by prozę życia w wiersz zamienić.
Czytaj dalej
  91 odsłon
  2 komentarze
91 odsłon
2 komentarze

Boso

3fe3522877ec93202078830e9bd64081

 

                                                     Z szuflady

Boso
biegnę do ciebie
w sukience uszytej 
ze snu...

Na odległość chwili
łasi się mrok

powraca
pamięć o tobie
pachnąca lawendą.

Zachłanne myśli
błądzą w odmętach
grzechu...

Przestały się 
wstydzić.

Czytaj dalej
  308 odsłon
  0 komentarz
308 odsłon
0 komentarz

M-A-J

375b60a6128f03bc15d1a890937c645c

 

rześko...

poranek po wieczornej 
burzy 

wykrzyczeć  chce tajemnicę

nikt nie słucha

zabiegani ludzie zajęci 
sobą
a tyle chciał im 
przekazać

stokrotki skuliły się 
z powrotem 
zawstydzone falstartem
ptaki zamilkły 
zdziwione
że maj już za nami

zatrzymaj się, popatrz, posłuchaj
M-oże 
A-kurat 
J-esteś... zostało kilka godzin

Czytaj dalej
  107 odsłon
  0 komentarz
107 odsłon
0 komentarz

Sympatycznym atramentem malowana

6a6786941a858e7f334b21bfbe6746ef
Sympatycznym atramentem
Ona była seledynowa,
choć mundurek w granacie
obowiązkowy - z tarczą 
 
On przychodził pod szkołę 
nosił skrzypce. 
 
Zbyszek...
 
dotykiem wiosny karmili motyle,
(nie)winni.
 
Wstydem rumiane spotkania,
dotyk dłoni,
skradziony pocałunek.
Czas zatarł, spopielił.
 
Może nie do końca, 
bo szukała na Facebooku. 
Niby jest...
 
/A wiosny ni ma. Zawsze grudzień./*
 
* Czesław Miłosz.
Czytaj dalej
  124 odsłon
  0 komentarz
124 odsłon
0 komentarz

Mamie

matka-i-corka

 

Dałaś mi miejsce na ziemi.

Z poczwarki
żyjącej pod sercem, wyfrunął w świat 
cudny motyl.

Wrócił po latach, 
z połamanymi skrzydłami.

Znalazł azyl w Twoich dłoniach.
Nie pytałaś o nic - podniosłaś z kolan.
Pomogłaś posklejać 
pogmatwane życie.


Bukietem konwalii 
zakwitnę jutro
na nagrobnej płycie.

Czytaj dalej
  112 odsłon
  2 komentarze
Najnowsze Komentarze
Kropla47
Dziękuję Aniu...miłego dnia
poniedziałek, 28, maj 2018 11:36
112 odsłon
2 komentarze

Zwiastuny

 




Wiatr z gałęzi strącił nadzieję.  
obrusem przykrył góry 
i chichocze zadowolony. 


Małe śnieżyczki w marcowym słońcu 
wychylają się nieśmiało,  
oślepione
milionami kryształów zmarzniętego   
 śniegu. 


Kokietują uśmiechem, 
wbrew - jakby przepraszając. 
...zakwitły, 
w moim sercu i w moim ogrodzie.
 
 
 
Czytaj dalej
  186 odsłon
  0 komentarz
186 odsłon
0 komentarz

Korekta

7161ed7c48d52e5588cbaab269a9813d

 

Bez niego była niekompletna.

Sympatycznym atramentem pisała,
jak to pogubiona 
na drogach życia, często 
wracała
by ciepłym wspomnieniem 
ogrzać zziębnięte serce.

W dłoniach tyle poszarpanych lat.

I kiedy myślała, że dotyka nieba, 
los - wieczna przekora, 
zrobił korektę.

Czytaj dalej
  137 odsłon
  1 komentarz
137 odsłon
1 komentarz