AUTORZY WIERSZY

Feniks

Powstaję. Podnoszę się z kolan.

Oblepiająca mnie zgnilizna powoli odpada.

Widać pancerz. Potwornie zniszczony, 

Lecz nadal się trzyma. 

Stoję. Uciekają. 

W ręce trzymam płonącą żagiew 

Jej ogień - oczyszczenie.

Z jej pomocą wypalę wszystko co martwe. 

Stoję. Idę. Znowu.

 

 

Czytaj dalej
98 odsłon
1 komentarz

Melodia


Krew, krew wypływa ze mnie jak strumień.
Spływa po mych dłoniach, palcach.
Niczym rzęsisty, jesienny deszcz wybija smętną melodię.
Utwór mego życia. Ten krótki marsz.
Wspinaczkę na górę mej egzystencji,
Na szczycie której czeka Ona.
Miłość, Radość, spokojna starość u boku ukochanych.
Ale nigdy tam nie dotarłem,
Po zboczu zeszła lawina.
Lawina smutku i goryczy. Samotności.
Przysypała mnie, przygniotła zaraz po rozpoczęciu wejścia.
Nie pozwoliła się podnieść. Nigdy już nie wstanę.
Koniec mojej podróży. Tu spocznę.
W tym kamiennym kurhanie, gdzie krew wygrywa melodię.
Melodię rozpaczy. Moje Magnum Opus.

Czytaj dalej
32 odsłon
0 komentarz

Bez tytułu#1

Myśli? Węże kłębiące się w głowie.
Zwijają się, plączą w jedną, nierozróżnialną masę. 
Syczą tak głośno, że kruszą się kości mej czaszki, pęka moja maska.
Są wrogie, strzelają jadem we wszystko, co jeszczeim się opiera;
we wszystko, co próbuje dać mi nadzieję. 
Niepewność? Strach? Łańcuchy oplatające mą pierś.
Duszące mnie okowy, niepozwalające zaczerpnąć powietrza. 
Trzymają mnie przykutego do góry mej samotności,
jak łańcuchy trzymające Prometeusza na zboczach Kaukazu. 
Moje myśli, wady jak orzeł wyjadający Jego wątrobę.
Lecz ja w przeciwieństwie do niej nie odrastam; ciągle tracę. 
Gdzie była Miłość, gdy Jej potrzebowałem?
Gdzie Przyjaźń, gdy cierpiałem w samotności.
Nigdy nie poznałem ich prawdziwych twarzy. Tylko fałszywe maski.
Powoli brak mi sił. W tej walce nie ma rozejmów, zawieszenia broni.
Pokoju. 
Pokój?
Jaki pokój? Tę walkę można wygrać lub polec w niej całkowicie. 
Czuję, że moim przeznaczeniem jest polec. Odejść. Zasnąć.
Na Zawsze. Na Wieczność.

 

M.W.

Czytaj dalej
Najnowsze Komentarze
Dolorvae
Jak ktoś ma jakieś uwagi, spostrzeżenia, nie krępować się. Jechać mnie jeśli będzie trzeba. Jakoś trzeba się doskonalić...
piątek, 12, styczeń 2018 23:03
55 odsłon
2 komentarze