AUTORZY WIERSZY

Do młodych

Jesteście przyszłością narodu.

Wy zostaniecie na ziemi tej,

Musicie, musicie, musicie

To wasz obowiązek jest,

Strzec i bronić jej pazurami

gdyby znowu świst, ryk, huk

i czarne krzyże latały nad

 naszą polską ziemią.

    My odejdziemy za jakiś czas,

a Wy musicie trwać i czujnym być,

aby naszych granic, nie przeszedł,

żaden nienawistny wróg.  Niechaj nie zmyli Was, wroga czuły gest

i w oku łza, bo to fałszywy trop, a wraz z nim zguba by dla Was szła.

Spójrzcie na lustra błękitu, tam miliony gwiazd patrzy i czeka,

na znany ruch,aby pomocy udzielić Wam i odsłonić prowokacji celu

kłamstwa twarz.

Każdy z nas marzy, aby nowy świat, był prawdziwy, nie baśniowy,

a cuda i dziwy odeszły w cień i zaistniał jasny dzień.

A świat stary runął i na jego tronie,

stanął inny porządek   i ład.

              Hybrydzie urwać łeb,aby nie sięgała po nasz brzeg.

               A centaury rozsypią się w pył.

 

                                                         

                                                       

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Czytaj dalej
274 odsłon
0 komentarz

Moja miłość

Gdy nerwy moje są napięte, biorę do ręki moje skrzypce zdarte, święte i gram na nich tak zawzięcie,

że struna pod smyczkami pęka - jęczy, a ja ją wkładam do swej pamięci.  Tak ma wyobraźnia nakazuje:

słuchaj muzyki, gdy cię coś stresuje. I słucham tak zapamiętale,że z oddali przybywa do mej fali: lekka cudowna pieśń

z krainy czarów, marzeń tysiąca --. Słyszę i widzę, te piękne tony i tańczy ma dusza razem z nimi. a że gorąca, to mnie 

delikatnie trąca i daje tyle radości,że wiruję i nie dostrzegam końca nicości. Drży moje serce, a jej muzyka i cudowne granie

niesie mnie w światy niezbadane. I słyszę głos- on mnie uspakaja. Gdzie ja jestem? w leśnym gaju ? Nade mną niebo lazurowe

krąży, a ja za wzrokiem mym podążam, dalej i wyżej tam gdzie obłoki, trudno ma dostrzec moje oko. I melodia znowu płynie,

słucham cichego jej kwilenia. Kim ty jesteś? że tak grasz, bo rozpłaczę się zaraz. Z jakiej głębiny wydobywasz te dźwięki 

i wkładasz je do całości, to rozwijasz jej lica, to znowu jak ta błyskawica, uderzasz lekko, leciuteńko, to znowu ciągniesz akordy

żałosne i po schodach gamy pniesz się coraz wyżej, to niżej sięgasz, tam i  z powrotem aurę tworzysz, bo w kolorach twoich jest

potęga,że serce się wzrusza, to  płynie jak ta fala wzburza się i porusza, znowu przystaje, pląsa,  się  nadyma, pyta, zatrzymuje

gada do siebie, goni zgrzyta jak zniszczona płyta, to się stresuje. Czy się boi? NIE.

Ta melodia i te tony czują się dobrze: są wzbogacone i bezpieczne, a ja spokojna i rozczulona. To składam, to rozkładam ramiona.

Splatam dłonie w podzięce za to, że mam wrażliwe i czułe serce? Co zyskasz ? Co ty piszesz. Czy ty tak naprawdę grasz ?

Nie, ja tylko słucham, a moja dusza wzywa mnie, wyznacza tor, płynie i jestem w innej krainie.

Czytaj dalej
67 odsłon
0 komentarz

Stary człowiek

Człowiekiem starym brzydzą się młodzi
Gadają o nim: jemu już nic nie trzeba
i nie wychodzi.
Nie umie nawet czytać i plączą się słowa
powtarza w kółko to samo i od nowa.
Wzywa Boga jako obronę, trudno wychodzić
może sam na stronę.
Myśli jego błądzą i chwyta się niemrawo
nawet przeszłości, o czym świadczą
jego stare kości.
A umysł nakazuje: zjedz sobie zupkę
ona ci zasmakuje.
Nie trzeba ci innego pokarmu, pij wodę z kranu,
bo ona jest za darmo ?
Lagę zawsze ze sobą bierz !
Ona przyjacielem Twoim jest. Wysłucha Cię
i pomoże, zwłaszcza, gdy dziury są na twojej drodze.
       Popatrz na słonko, ileż ono ma lat ?
Nie skarży się i nadzieję zawsze ma.
       A Ty też pomimo, mroku swego wieku
podążasz, śmiało krok po kroku.
      Spójrz na kopułę niebios i gwiazdy błyszczące ?
One wskażą Ci MOCE  w Tobie tkwiące !
      I ślady starości odbierze, odwróci
I RADOŚĆ  DO ŻYCIA PRZYWRÓCI   !!!
    
    TAKA OTO JEST, NADZIEI PIEŚŃ.
Czytaj dalej
81 odsłon
0 komentarz

Oni

Madzia i Marcinek
pięknie rozmawiają
z jednej do drugiej beczki
swe słowa wkładają.
Oblicze ciekawe w lusterku się mieni
czy zdążą przewidzieć
Co będzie w jesieni.?
Czytaj dalej
82 odsłon
0 komentarz

Panowie

Siedzą sobie przy kawie
sławni politycy.
Jeden drugiemu patyki liczy.
jak myślisz, ile jeszcze dostaniemy?
jak chrustu z lasu przyniesiemy!
Po, co ci te śmieci, rzecze ten drugi.
Niechaj sobie naród, zapłaci nimi
za swoje długi.
Czytaj dalej
87 odsłon
0 komentarz

Jeleń

Ryczał sobie jeleń, na rykowisku
chodźcież do mnie, mam dużo
i dam wam, co mam wszystko.
Popatrzyła na niego stara łosza
Oj ty tępy jeleniu !
co dasz, jak nie masz nawet
jednego grosza.
Dlaczego oszukujesz, dlaczego się chwalisz
puknij się w czoło, zanim się oddalisz.
Czytaj dalej
115 odsłon
0 komentarz

Poeci

Poeci nie dla poklasku, wiersze układają
i literaturze cele wyznaczają.
Piszą, to co im dusza dyktuje, a oblicze świata
dostarcza tematu. Iskra zmysłów nimi kieruje
i ich głębię umysłu pokazuje.
Poeta, swą poezję ubiera w różnobarwne szaty,
bogate i mniej bogate i nie zawsze jest ze swego
głosu zadowolony, obce są mu ukłony
i dlatego nie zawsze chce być zauważony.
    Nie lubi siedzieć w pierwszym rzędzie, bo wie, że w tej pozycji
    rozumu mu nie przybędzie. Można go dowolnie obrażać
    i uwagi słowne tworzyć, byleby mu dołożyć.
    Nie narzuca i nie proponuje niczego, lecz wie,
    że każdy człowiek, ma prawo wybrać, to co uważa
    dla siebie pożytecznego.
Poeta, tak jak malarz maluje obrazy
z szacunkiem do natury się odnosi
i niczego nie żąda i o nic nie prosi.
Ma swoją MUZĘ i wie, że w każdej życia potrzebie
    poda mu dłoń i podzieli się chlebem.
Czytaj dalej
672 odsłon
0 komentarz

Bez żalu

Przeszłość, bez żalu
Zostawiam na brzegu
Niechaj zabierze ją szum fal.
 Ja pójdę sobie,
W inną świata stronę
tam, gdzie wieje zefirek wiatr.

Ciepłe pogodne jego oblicze,
Obejmie postać mą.
Zostawiam przeszłość
od tam na brzegu
Gdzie słychać trzepot
skrzydeł alk.

I chociaż wiem, że tło przeszłości
będzie chcieć swą nić pchać
jednak wiem, ze nie pozostanie z niej
nawet maleńki iskierki cienia blask.
Czytaj dalej
Ostatni komentarz do tego wpisu
Masław
W ciepłym i pogodnym wierszu przeszłość pozostawiona bez żalu - aż trudno uwierzyć, że trzeba się jej pozbyć. Pozdrawiam serdecz... Czytaj dalej
poniedziałek, 24, kwiecień 2017 22:09
145 odsłon
1 komentarz

Pianino

Bardzo chciałam się nauczyć grać na pianinie
DO, RE, MI, FA
i melodia we mnie płynie
SOL, LA, SI, DO
RE i coraz wyżej swą wyobraźnią sięgam
i jestem na samej górze i jak ta gęś skrzydlata gęgam.
A diabełek siedział na tej górce w białej fryzurce,
uśmiechał się do mnie, stukał w czoło,
A KUKU, A KUKU, KUKURYKU, nalej sobie wina
Będzie ci wesoło. I grać będziesz lepiej
I jak skowronek trele wydobywać z gardła, obyś tylko
z linii melodycznej nie spadła.
A może już czas minął i nie jest ta pora, abyś wygrywała
melodię od rana do wieczora.
A marzyć jest przyjemnie i cele wyznaczać,
Bo jest, to stała i doskonała umysłu praca.
Czytaj dalej
114 odsłon
0 komentarz

Kamień

Na drodze leżał sobie kamień,
 nie duży nie mały, zwyczajny, taki sobie
jak to został w swym kształcie uformowany.
Każdy przechodzeń widział go, kopnął, opluł, zaklął i szedł dalej.
Było mu smutno i radość zniknęła. Deszcz, wiatr się też nim bawił,
podrzucał , przesuwał, drażnił, śmiał w twarz-- jeszcze raz, jeszcze raz.
Aż słonko zauważyło, jego łzy płynące, a dziecię szło podniosło go
i rzuciło na łąkę i nadal tam leży lecz spokojny jest, bo wśród przyrody zielonej
dobrze mu jest.    Nie czuje się już sponiewierany, bo wśród traw jest dobrze schowany.
Ma wszelkie wygody, nikt go nie odrzuci nie wrzuci do ognia i wody,
nie wyśmieje jego urody i z kręgosłupa nie zrobi zabawki
nie nakłuje szpilkami i nie schowa do szafki,
Jest wolny, bo wie, że tam gdzie nie ma zrozumienia, nienawiść ma wiele do powiedzenia.
Taka to jej maniera.  A ten kamień, nie był byle jaki, bo swą cześć i godność miał.
Nikogo nie ignorował.  Tylko jeno pragnienie miał.
ABY  SIĘ  NAD  NIM  NIKT  NIE ZNĘCAŁ.
Czytaj dalej
134 odsłon
1 komentarz

Sąsiedzi

Zastanawiam się jak określić takich sąsiadów,
Którzy często szukają zwady.
Ni są biedni, ni bogaci. Nie są młodzi, ani starzy,
lubią krakać jak te wrony.  To jest twoje, a to nasze.
Dmuchniemy i rozsypiemy kaszę, na sąsiada ogrodzenia.
No i będzie nasza ziemia. Rozwalimy jego akty, zawiążemy z diabłem pakty.
Osłabimy ich zasługi i zamkniemy ich za długi.
Tak zrobimy jak nam nasi protektorzy radzą.  Wygonimy chłopa z babą.
Będziemy rządzić jak Bóg każe, Wszystko się uda i w nadmiarze, drwić będziemy,
cmokać, śmiać się, bo wykiwać ich na pewno da się !
Pajęczynę nałożymy i ich mienie zagrabimy. Wierzę ,że nam się to uda,
Bo mam wiarę  i wierzę w cuda. Tak sąsiedzi rozprawiali, lecz inni tę debatę podsłuchali.
Podstawili im mądrego i wpadli w sidła jego.   Drodzy moi sami wiecie, że Anioły są na świecie  
 i tak mówią :     " Za swe zbytki, idź do piekła, boś ty brzydki"
  Siedźcie zatem w Tartarze, aż dusze wasze,dadzą wam w darze przekonanie :
. SPRAWIEDLIWOŚĆ  NA TEJ ZIEMI DOSIĘGNIE KAŻDEGO, KTO ZROBI  KRZYWDĘ  BLIŹNIEMU.
Czytaj dalej
161 odsłon
0 komentarz

Klosz

Dziecię pod kloszem wychowane
Jest naiwne i wyśmiewane.
Jego zakres widzenia jest niewielki
wystarczą tylko szczebelki.
Okrojone z pospolitych cech, widzi dobro
nawet w oczach złych.
A gdy się obudzi z tego mroku !
Gdzie ja jestem - bez uroku ?
Próbuje zrozumieć, co na kloszu jest.
Patrz ?
cały garnitur potraw masz-- wybieraj, co tylko chcesz.
Jaka potrawa ci smakuje ?
Czy oszustwo i kłamstwo ci pasuje ?
Może odwaga i wierność interesuje.
A może wolność i demokratyczne rządy i niezawisłe sądy ?
A może oblicza podobne do kiczu.
Nie potrzebuję takiego kitu.
Wolę kawałeczek tortu i kubek czarnej kawy, jeżeli jesteś łaskawy.
a na nim mała WISIENKA, niechaj zagląda
       DO  KAŻDEJ POTĘGI OKIENKA.
Czytaj dalej
189 odsłon
0 komentarz

Przekonania

Należy dawnym przekonaniom dać nagrodę
aby odeszły i poszły inną drogą.
Narobiły tyle ambarasu, że na kolejna ściemę
nie ma się chęci ani czasu.
Trzeba nadal iść, chociaż nowa trasa
 śliska może być.
Aby mądrą główkę mieć, nie wystarczy
 zupkę z soczewicy jeść.
Na drugą stronę, bardzo łatwo można przejść
lecz należy odrzucić niepotrzebnych epitetów treść
I pojednać się tylko ze swoim rozumem,
a nie cudze pasztety mieć za wzór
i potem bić głową w mur.
Przekonanie, przekonaniom nie jest równe,
zależy na jakim zakiełkuje gumnie,
a duch czasu ci podpowie, na jakiej masz usiąść murawie.
Czytaj dalej
95 odsłon
0 komentarz

Nadzieja

Każdy poeta, pisze tak jak czuje
  jak jego serce mu dyktuje
    i rozum podpowiada.
Chociaż niekiedy drażni, go
    innych zniewaga.
Ja tu rządzę, ja mam władzę
    więc mam w głowie równowagę.
Właśnie dlatego, odsuwam przeszkody
     I wyciągam słodycz z mętnej gorzkiej wody.
Czytaj dalej
100 odsłon
0 komentarz

Zima

Zima znowu do naszej mieściny zawitała
śniegu nasypała.
Drzewa oszronione są, lecz mimo zimna
uśmiechają się i drżą.
Ma takie kaprysy w każdym roku,
to się kłania, to dyszy.
Chce jak najdłużej być, chociaż wiosna cierpliwie
za progiem czeka i przymila się jej.
Jeszcze nie czas, moja droga Wiosno,
ty swoją urodą zachwycasz całą przyrodę,
bo niesiesz odzienie zielone i młode.
 Każdy na naszym globie, wita cię z radością
I życzy dobrze tobie.
Więc, nie spiesz się, zaczekaj jeszcze chwilę
Aż się oddalę o nie jedną milę.
Czytaj dalej
103 odsłon
0 komentarz