WIERSZE

Moja miłość

Gdy nerwy moje są napięte, biorę do ręki moje skrzypce zdarte, święte i gram na nich tak zawzięcie,

że struna pod smyczkami pęka - jęczy, a ja ją wkładam do swej pamięci.  Tak ma wyobraźnia nakazuje:

słuchaj muzyki, gdy cię coś stresuje. I słucham tak zapamiętale,że z oddali przybywa do mej fali: lekka cudowna pieśń

z krainy czarów, marzeń tysiąca --. Słyszę i widzę, te piękne tony i tańczy ma dusza razem z nimi. a że gorąca, to mnie 

delikatnie trąca i daje tyle radości,że wiruję i nie dostrzegam końca nicości. Drży moje serce, a jej muzyka i cudowne granie

niesie mnie w światy niezbadane. I słyszę głos- on mnie uspakaja. Gdzie ja jestem? w leśnym gaju ? Nade mną niebo lazurowe

krąży, a ja za wzrokiem mym podążam, dalej i wyżej tam gdzie obłoki, trudno ma dostrzec moje oko. I melodia znowu płynie,

słucham cichego jej kwilenia. Kim ty jesteś? że tak grasz, bo rozpłaczę się zaraz. Z jakiej głębiny wydobywasz te dźwięki 

i wkładasz je do całości, to rozwijasz jej lica, to znowu jak ta błyskawica, uderzasz lekko, leciuteńko, to znowu ciągniesz akordy

żałosne i po schodach gamy pniesz się coraz wyżej, to niżej sięgasz, tam i  z powrotem aurę tworzysz, bo w kolorach twoich jest

potęga,że serce się wzrusza, to  płynie jak ta fala wzburza się i porusza, znowu przystaje, pląsa,  się  nadyma, pyta, zatrzymuje

gada do siebie, goni zgrzyta jak zniszczona płyta, to się stresuje. Czy się boi? NIE.

Ta melodia i te tony czują się dobrze: są wzbogacone i bezpieczne, a ja spokojna i rozczulona. To składam, to rozkładam ramiona.

Splatam dłonie w podzięce za to, że mam wrażliwe i czułe serce? Co zyskasz ? Co ty piszesz. Czy ty tak naprawdę grasz ?

Nie, ja tylko słucham, a moja dusza wzywa mnie, wyznacza tor, płynie i jestem w innej krainie.

___
Uciekam
 

Komentarze

Umieść swój komentarz jako pierwszy!
Gość
niedziela, 19, listopad 2017