WIERSZE

Zwyczajne życie

Dzieciństwa słodkiego nie miała

w kurnej chacie nie mieszkała

ale do raju było daleko

do szkoły pod górkę

za to ze szkoły z górki

po drodze las pola

najbardziej lubiła gruszę

co rosła przy miedzy

słodkie gruszki rodziła

cień dawała rozgrzanej głowie

wakacyjną porą

ani dobrze ani źle jej nie było

wszystko co potem miała

sobie zawdzięczała

i tak w zwyczajnym życiu

wyrasta się na człowieka.

 

Życie
Dumni prawdomówni
 

Komentarze

Umieść swój komentarz jako pierwszy!
Gość
czwartek, 14, grudzień 2017