Wczorajsi poeci.

 

nie piszą już nowych wierszy

minęły ich wzloty i upadki

zgasł sen o wielkości

utwory przykryły nowe dzieła

ani lepsze

ani gorsze

i kurz

 

ciekawe

czy wiedząc to co teraz

poświęciliby tysiące godzin

poszukując Weny

zamiast po prostu żyć

bo życie jest zbyt krótkie

 

a może

przeczytali własne dzieła

te o szczęściu oraz miłości

oraz ławeczce w parku

czekającej na zakochanych

i wreszcie

odnaleźli to

w rzeczywistości

 

tego już się nie dowiemy

 

bo to trzeba sprawdzić

samemu

 

 

Oskar Wizard

 

 

A kiedy odejdę...
Niepełnosprawni II. Oczami dziecka.*
 

Komentarze 1

Marek Cisowski, ks. w piątek, 08, czerwiec 2018 07:09

naprawdę ładne, zastanawia

naprawdę ładne, zastanawia
Gość
wtorek, 25, wrzesień 2018