Dusza

*** TEKST DO UTWORU ***

https://www.youtube.com/watch?v=_EsrIj2GQjo

REFREN

Czy w twym sercu wciąż jest dla mnie miejsce,
Zegar tylko tyka wstecz, wskazówki są zaklęte,
Dusza nie pomoże ci, gdy to potrzebne,
Jakby nie zrobiła nic, a to są brednie,
Czy w twym sercu wciąż jest dla mnie miejsce,
Zegar tylko tyka wstecz, wskazówki są zaklęte,
Chcę tylko usłyszeć, wiesz to będzie wieczne,
To tak tak samo, jakby tu była częściej.

PIERWSZA ZWROTKA

Na rysunku jedno skrzydło, metaforą o rodzinie,
Nie chodziłem za rączkę z rodzicami, widoku zazdrościłem,
W świecie wzajemnych przeciwieństw,
Pytałaś, kto pozwolił mi tam istnieć?
Mamo, Może jestem duchem i jeśli się pomodlisz zniknę,
Z niebieskich róż bukietem, nie przestałem pukać w szybę,
Widzę w ciemności narodziny słów Władcy Metafor.

DRUGA ZWROTKA

Bardzo często w samotności rozmawiam sam z sobą,
Posiadam duszę, która jest powietrzem, podłożem, wodą,
Otacza mnie swą troską w nieskończonym ciągu liter,
Czy to ja myślę? Przejmuję kontrolę nad umysłem,
W dniu samobójstwa wybór padł na życie,
Piszę nigdy nie dla czegoś, co chce ktoś usłyszeć,
Czy naprawdę miłość w możliwościach ma granice?
To nie miłość sprawia, że jestem w tej grze wilkiem.

Pozdrawiam

Czytaj wiersz
  48 odsłon
 1 komentarze
Ostatni komentarz do tego wpisu
Maciej
wiersz bardzo filozoficzny zatrzymuje na dlugo
czwartek, 10 październik 2019 09:32
48 odsłon
1 komentarze

Do Wszystkiego

*** TEKST DO UTWORU ***

https://www.youtube.com/watch?list=RDMMUfdYi6jGTa8&v=UfdYi6jGTa8

Autor : Marcin Elsner

PIERWSZA ZWROTKA

Znowu patrząc w lustro,
Widzę siebie tu podwójnie,
Jeden jest nawet spoko,
Drugi za to jest durniem,
Wpadłem do kotła z Marią,
Non Stop ten uśmiech,
Przepraszam i dziękuję,
Ja już tego nie rozumiem,
Bo mama powiedziała, że mam rozdwojenie jaźni,
Że jeszcze raz ją wkurzę to mnie wyślę na Islandię,
Tata zaś powiedział, że nie dam sobie rady,
Że kolejne próby zakończą się fiaskiem,
Dlatego pakuje paczkę i słucham się szefa,
Prawa, lewa, powinno wszystko się sprzedać,
Gdzie jest mój okręt chce stanąć przy sterach,
Dopłynąć tam, gdzie czeka obiecana ziemia.

REFREN

Do wszystkiego trzeba dojrzeć,
Jak na drzewie te owoce,
Spytam znowu, co mi powiesz,
Gdy na drodze znów zabłądzę,
Odpowiedzi takie proste,
Jednak życie bezlitosne,
Co jeśli na czas nie zdążę,
Nie spotkamy się ponownie?,
Do wszystkiego trzeba dojrzeć,
Jak na drzewie te owoce,
Tu zaledwie widzę wiosnę,
Gdzieś wśród luster wołam proszę,
Wytrzymaj jeszcze trochę,
Wytrzymaj jeszcze chwilę,
Do wszystkiego znajdziesz siłę,
Jeszcze opłaci się wysiłek

DOGRYWKA

Świat to już przerabiał. Problemy i stek kazań,
Problemy rozwiązuje kompromis, szantaż
Moneta obracana złą stroną w palcach
Rozwiązania równe zagadce to nie moja bajka,
Powróciła karma, zanim zatonie moja tratwa,
Dla przeszłości stałem się, jak rodzic w klapkach

II ZWROTKA

Znowu patrząc w lustro,
Widzę siebie tu podwójnie,
Jeden jest nawet spoko,
Drugi za to jest durniem,
Wpadłem do kotła z Marią,
Non Stop ten uśmiech,
Przepraszam i dziękuję,
Ja już tego nie rozumiem,
Gaśnie iskierka tonie kamień w morzu potrzeb,
Nie ważne co powiem co robię co będzie potem,
Czy mieszkam dziś tutaj, a jutro pod mostem,
Ciekawe, co tak naprawdę jest teraz istotne,
Jak tam z moim zdrowiem stawiam je na szali,
Bezinteresowność jest przecież na fali,
Na fazie się witamy fazowo umieramy,
Aniele stróżu w tym życiu, natchnij me plany.

Podoba ci się tekst lub nagrany utwór?
Udostępnij oraz zostaw coś po sobie :)
"Dziękuję i Pozdrawiam"

Czytaj wiersz
  68 odsłon
 2 komentarze
Najnowsze Komentarze
wladcametafor
Dziękuję Bardzo
środa, 18 wrzesień 2019 16:25
68 odsłon
2 komentarze

Nie Od Dziś

https://www.youtube.com/watch?v=bT0xrwJfgYM

 

*** Tekst Do Utworu ***


PIERWSZA ZWROTKA


Trzymam puste kartki, by wymienić je na pełne,

Nie czekam przyjacielu, aż się uśmiechniesz,

Zdradź mi o czym marzysz może jakoś cię wesprę,

To był żart w tym stanie uwielbiam robić ci nadzieję,

Zawsze będziesz powtarzał, że jeszcze za wcześnie,

Że już za późno zapełniać własną duszą płótno,

Nie marz, nie myśl, nie gadaj, czyń próbą,

Masakra godosz poszło na próżno,

Godo się trudno...


REFREN
Jeśli mnie słuchasz

Odnajdź swój własny świat

Nie od dziś

Talent gdzieś tam masz

Tylko go wysłuchaj

Gdzieś od serca

Chce ci dać znak

Że to właściwy czas

Nie od dziś

Niech ta chwila trwa

Wiara w prawdziwe ja


DRUGA ZWROTKA


Nie chcę za dużo gadać, nie chcę za dużo myśleć,

Tworzę sztos do kolekcji, wyszło spoko muzycznie,

Słowa nie od dziś więcej warte niż własne życie,

Z serducha polewam kolejkę dla naszych zwycięstw,

Darze z nieba moje jutro to dla ciebie wczoraj,

Biegniemy w przeciwnym kierunkach by dziś się spotkać,

Pisząc bez opamiętania na następnych stronach,

Prawdziwym Głosem godom motto "Ora Et Labora",

Nie pytamy o drogowskaz lepiej siebie poznać,

Cenię tusz w wersach dla mnie to jak święta woda,

Czyżbym w przyszłości nadal cię szanował,

Nie od dziś twa moc sprawia, że widzę w tobie Boga,

Wybranym wskaz w potrzebie, gdzie jest ich droga,

Podaruj z jeziora krople szczęścia dla niezliczonych modlitw,

Rozpal w sercach moc tysiąca ognisk,

Odkryj przed nimi że wszystko zależy od wolnej woli.

Czytaj wiersz
  177 odsłon
 1 komentarze
Ostatni komentarz do tego wpisu
marmur
Nie czujesz że rymujesz . No szacun . Pozdrawiam . https://www.youtube.com/watch?v=bWXazVhlyxQ... przeczytaj więcej
środa, 06 marzec 2019 23:44
177 odsłon
1 komentarze

Nie Wierzę

PIERWSZA ZWROTKA

Nie wierzę, że jestem tylko pustą stroną,
Przeznaczonym losem nie wypełnioną,
Alfą i omega ze sztuczną koroną,
Bez pieniędzy, beatów, bez tronu taa,
Rzeczą porzuconą, bo jest zamiennik,
Nie wierny pasji w prawdzie na pętli,
Kto po co komu, gdzie i kiedy?
Nie wierzę,
Że jestem zbędny.

REFREN

Złote myśli w metaforze,
...
Jestem właśnie ich autorem,
...
Czy tak trudno mnie w nich dostrzec,
...
Wiem, że kłamiesz to jest dobre,
...

GADANIE

Zawróciłbym życia bieg na sam początek,
Gdzieś gdzie oczekuję na mnie odpowiedź,
Na razie taki mam słuch i błądzę,
Głos płynie przez fale niespokojne,
Ale przynajmniej coś robię,
Tworzę,
Na przekór wszystkiemu rozdaję karty,
Człowiek bez marzeń to ślad nigdy przetarty,
Znam tej gry zasady, bo to już ósmy rok,
Jak poznałem rap i prawda płynie w nim,
Non-Stop

DRUGA ZWROTKA

Wiesz nie będę żyć sto lat i jeden dzień,
Nie wierzę, że zapomnę kiedyś, jak to jest,
Być prawdziwym i znajdować w tym wszystkim sens,
Naprawdę mam gdzieś ten sukces,
Nagrywam nie czekaj przed drzwiami, aż wrócę,
Jestem tu i teraz i tak sobie to nucę,
Że jakie życie by nie było,
Znalazłem już prawdziwą miłość.

Czytaj wiersz
  238 odsłon
 3 komentarze
Najnowsze Komentarze
marmur
Fajne . Pozdrawiam
środa, 12 grudzień 2018 22:28
Oskar Wizard
Najfajniejsza jest druga zwrotka. Pozdrawiam.
środa, 12 grudzień 2018 23:57
wladcametafor
dzięki
niedziela, 16 grudzień 2018 19:37
238 odsłon
3 komentarze

Ciąg Dalszy Nastąpi

*** Tekst do utworu ***
Utwór pod tym linkiem

PIERWSZA ZWROTKA
Dawno temu, była sobie wena,
Przyjaciel i studio, przesłanie w wersach,
Utwory, komentarze, strona, wyświetlenia,
Teraz to tylko nic nie warte wspomnienia,
Miało być kolejne solo z podziemia,
Pytali mnie, kiedy ukaże się ten materiał,
Przez lata wiało pustką, Wiem, że nie pamiętasz,
Wracam tu na chwilę, ale czy to coś zmienia?

REFREN
Dziś jestem w śnie proroczym,
Nie pasują słowa do melodii,
Od deszczu znowu te kartki przemokły,
To spalę w ognisku, rozsypię, jak prochy,
Gdzieś umysłu sen, utkwiony w przeszłości,
Otwórz wrota. Mam zamiar je przekroczyć,
Chce się stąd wydostać, ciebie tu zaprosić,
Chociaż dobrze wiem,
Ciąg Dalszy Nastąpi.

DRUGA ZWROTKA
W kółko bez nastroju chodzę po pokoju,
Słuchając listy z ostatnich przebojów,
Może też coś nagram, ale nie mam mikrofonu,
Taki etap rozwoju, wszystko na początku,
Teksty byle jakie, zaufać, ale komu?
Sam z sobą, blant i whisky z colą,
Nie jestem najlepszy, może inną nocą,
Dostaje depresji, sam się o nią prosząc...

REFREN 2
W tamtą noc brakuje rozmowy,
Uczucie niech chmury nade mną rozproszy,
Bardzo dobrze wiem, jak to być gorszym,
Myślę dlaczego mnie Bóg stworzył...

TRZECIA ZWROTKA
Sam bez wiary nie dam rady zdjąć klątwy,
Może chociaż z daleka mnie pozdrowisz,
Przestań się przyglądać, coraz trudniej mnie zdobyć,
Nie pozwól w tym wszystkim mi bardziej się pogrążyć,
Przyszłaś, zamiast drzew masz sadzonki,
Mówisz potrzeba czasu? To zatopmy się w rozkoszy,
Kiedyś przyjdzie dzień, który jeszcze mnie zaskoczy,
Wnioskuję, że na razie Ciąg Dalszy Nastąpi...

REFREN
Dziś jestem w śnie proroczym,
Nie pasują słowa do melodii,
Od deszczu znowu te kartki przemokły,
To spalę w ognisku, rozsypię, jak prochy,
Gdzieś umysłu sen, utkwiony w przeszłości,
Otwórz wrota. Mam zamiar je przekroczyć,
Chce się stąd wydostać, ciebie tu zaprosić,
Chociaż dobrze wiem,
Ciąg Dalszy Nastąpi.

CZWARTA ZWROTKA
To szczęście cię spotkać tak na wstępie,
Przez pięć ostatnich lat, wypisywałem receptę,
Walcząc w wersach z niewidocznym lękiem,
Zrozumiałem, że te teksty nie muszą być najlepsze,
Ważne, że usiądę i te myśli lekko wesprze,
Przed tobą wersów nie łączyłem z dźwiękiem,
Nie muszę nigdzie szukać. Jestem natchnieniem,
Teraz żałuję. Wcześniej bałem się uwierzyć,
Podajesz mi dłoń, gdy próbuję wstać z ziemi,
Marzyłaś to życzenie postanawia się spełnić,
Jeszcze szmat drogi, wspólnie patrzmy w księżyc,
Wiesz tylko ja w tym związku popełniam błędy,
Dzięki tobie na nowo pragnę znów być lepszy,
Cokolwiek się wydarzy to nie to, o kiedyś,
Ciąg Dalszy Nastąpi, bo dla ciebie chce przeżyć,
Czy jesteś wstanie mi uwierzyć?

Pozdrawiam

Czytaj wiersz
  260 odsłon
 0 komentarze
260 odsłon
0 komentarze