Co dać Ci mogę Boże

Cóż dać Ci mogę Boże, prócz mojej miłości
Cóż mogę Tobie Stwórcy ofiarować,
Cały świat przecież do Ciebie należy,
Czymże więc Boga mogę obdarować.

Dam Ci więc Panie me serce gorące,
Bo nie mam więcej, nie mam nic większe.
Przyjmij je Boże, choć masz przecież wszystko
Bo nigdzie serca nie znajdziesz takiego.

Co kocha Ciebie tak gorąco Panie,
I w myślach wszystkich należy do Ciebie.
Więc przyjmij Boże serca mego modły
I moją miłość, niech zostanie w Niebie.
Czytaj wiersz
  230 odsłon

Mijają szybko dni

Mijają szybko dni i miesiące
Była już wiosna, już koniec lata.
A mnie to cieszy, zwyczajnie cieszy,
Że wkrótce zima w śniegi bogata.

Bo czas mi płynie jak strumień wody,
Lata mijają, wciąż szybciej, chyżej.
Więc cóż tam zima, a po niej wiosna,
Jeśli ku Niebu z każdym dniem bliżej.

Bo każda chwila, tu życia trudu,
To krok do przodu, krok ku wieczności.
Więc cóż mi bóle, przykrości, troski
Jeśli tam w Niebie czas szczęśliwości.
Czytaj wiersz
  248 odsłon

Niech myśli moje

Niech myśli moje pod Niebo wzlatują,
Niech się unoszą tak jak ptak swobodny.
Niech chmury jasne, niech chmury przebiją
I niech uniosą ze sobą me modły.

Niech lecą dalej aż do gwiazd dalekich
Odległych planet i słońc niech pytają
Żeby najszybciej i żeby najwyżej,
By Bogu zanieść me podziękowanie.

Niech lecą ciągle, w górę się wzbijają
Wciąż wyżej, wyżej aż do Niebios progu,
By tam modlitwę jak kwiat biały złożyć
A w niej za miłość - podziękować Bogu.
Czytaj wiersz
  209 odsłon

Wspomnienia

Od ciebie pierwsze usłyszałam "kocham"
I pierwsze chwile szczęścia ty mi dałeś.
Tyś mi pokazał jak miłość jest piękna
I całym światem wraz  z nią ty się stałeś.

Tyś mnie jak dziecko za rękę prowadził
Żeby posłuchać wody w cichym szumie,
I gwiazdy wszystkie chciałeś dla mnie zliczyć.
Las ciebie słuchał, on słowa rozumie.

Gdy miłość cicho wśród drzew mi wyznałeś
I twoje "kocham" do dziś pewnie szepcze.
Wiec chodź, pójdziemy do naszego lasu,
Niech znów zatańczy w nim miłość na wietrze.
Czytaj wiersz
  196 odsłon

Boże Ojcze Stwórco świata

Czy mój Boże, Wielki Stwórco świata.
W sercu większa miłość może płonąć,
Czy modlitwa bardziej być skrzydlata
By ku Niebu, ku Tobie pofrunąć.

Bo też serce choćby nie wiem jakie,
Nie zapłonie tak wielkim uczuciem,
A modlitwa choćby najgorętsza
Nie odpowie równym mu odczuciem

Bo Twa Miłość, Twa Dobroć, Twa Łaska
One skali i miary nie mają
A hojności Twojej jasne blaski,
Nieskończonym deszczem nas zraszają.

Więc mój Boże, ja daję Ci wszystko,
Całą duszę, miłość mego serca,
I modlitwę, tą zwyczajną, cichą
Taką prostą, jak modlitwa dziecka.
Czytaj wiersz
  219 odsłon