Czy Słoneczko już wstało ??

Czy Słoneczko już wstało ??
-Śpi sobie za chmurkami ,
chyba nocką balowało ... 
Ale na pewno niedługo z uśmiechem 
do nas wstanie, i powita nas wszystkich
z Miłością na śniadanie !  :) 

3.02.2023
Mariusz Krówka
  3 odsłon

Kochać, kochać, na zawsze kochać !

Zgubić samotność
Utopić ją w rzece
Przytulić kogoś do serca,
Spoglądać razem na wschody, i zachody Słońca
Blisko siebie być bez końca...
Zatapiać się w spojrzeniach namiętnych
W uczuciach trwać pięknych,
W blasku zaufania
Cieszyć się z czyjegoś kochania ! 
W pocałunkach trwać
I ust od siebie już nie odrywać ... ;)
I niech lecą nawet godziny
Niech uśmiechają się do siebie nasze miny,
W pięknym zatraceniu
Niech przyspieszają nasze oddechy
w cudownym podnieceniu...
miłosnym uniesieniu ! 
I kochać, kochać, kochać
Zgubić samotność
I już za nią nie szlochać...
Kochać, Kochać, na zawsze Kochać ! 

2.02.2023
Mariusz Krówka
  6 odsłon

Usycham za Tobą

Usycham za Tobą

Usycham z Tęsknoty,
bo skończył się z Tobą sen złoty...
Siedziałaś na tronie mojej Miłości,
W nieopisanej ze mną Radości!

Zamknąłem za sobą drzwi snu wspaniałego,
Z Tobą kochanego
W sercu swym niezapomnianego !

Z tęsknoty teraz usycham
W szarej jawie za Tobą wzdycham,
Pragnę Cię na zawsze już kochana,
Jesteś taka słodka, w swej duszy dziko nieokiełznana !

Usycham z Tęsknoty
Skończył się sen piękny, złoty...
Ozdobiony Uczuć kwiatami,
którymi Cię darzę wieloma latami !

Mariusz Krówka
26.01.2023 

  12 odsłon

Spełnienie snów


Tętniący życiem GRAND
Wiosenny zapach bzu
Mewy przedziwny pisk
Zagłuszył morza szum

Tłumię rozpaczy krzyk
Bo ciebie nie ma znów
Można by więcej mieć
Radości w każdym dniu

Zagubił się gdzieś cel
Odpłynął marzeń sens
Zniknął jak piękny sen
W porannej gęstej mgle

Tętniący życiem GRAND
Na molo barwny tłum
Poczułem w sercu żar
Spełnienia pięknych snów


*
Próbowałem także pisać teksty do muzyki.
Z pewnością nieudolnie. To trudna sztuka.
.
  14 odsłon

Droga Babciu, Drogi Dziadku (*)(*)

W modlitwie za Was 
Miłość ma płynie,
która płynie w mej duszy krainie ! 
Z pięknym, stałym prądem Pamięci
Wdzięczność ma:  była, jest, nie zginie ! :) 
Choć rzeka czasu mi was zabrała,
Dusza ma kochać was nie przestała ! ;) 
Mimo, że przestał grać ten Koncert waszej, bezcennej, pięknej Doczesności,
Gdy was wspominam to jestem w pełnej Uczucia Radości,
I szczerze wierzę, że się za mnie modlicie w domu Świetlistej Wieczności ! 

Wdzięczności melodie ma dusza przygrywa w podziękowania, że m.in byliście dla mnie wzorcami do naśladowania ! 
Dziękuję za wszystko co dla mnie uczyniliście,
- za serdeczność, i życzliwość,
-za wspaniałą, piękną Miłość,
-za tyle cierpliwości, i troski,
-za lata dzieciństwa prawdziwej beztroski,
-za piękne wzorce do naśladowania,
- za tyle, tyle Miłości, kochania,
- za czas bezcenny mi poświęcony,
że byłem z Wami uśmiechnięty, i rozpromieniony ! 
Dziś cisza krzyczy swą Pamięcią
koncertu cudownego
zawsze wartościowego, zawsze przepięknego !
W modlitwie 
Miłość, Wdzięczność ma płynie
Póki ma Doczesność nie przeminie ! 

Dziękuję za wszystko Drodzy Dziadkowie....
(*)(*)(*)(*)
Wnuk Mariusz.

Wiersz osobisty.
Mariusz Krówka 
21.01.2023
Na 21 i 22 stycznia - Dzień Babci i Dziadka
  88 odsłon

Spełnienie snów


Tętniący życiem GRAND, wiosenny zapach bzu
Mewy przedziwny pisk zagłuszył morza szum
Skrywam goryczy smak, bo ciebie nie ma znów
Można by więcej mieć radości w każdym dniu

Zagubił się gdzieś cel, odpłynął marzeń sens
Zniknął jak piękny sen w porannej gęstej mgle
Tętniący życiem GRAND, na molo barwny tłum
Poczułem w sercu żar spełnienia pięknych snów


*
Próbowałem także pisać teksty do muzyki.
Z pewnością nieudolnie. To trudna sztuka. 
.
  24 odsłon

Powrót do naszych zapomnień

Spopielałe dawne dni
wróciły ciemną nocą,
W bursztynowych snach
jak za pomocą czarodziejskiej różdżki
układają w szeregu 
gromady dawnych, bezcennych naszych zapomnień ! 
 
Świecą jak odległe gwiazdy
na niebie pięknych do nich powrotów,
ku szczęściu w łódce bursztynowej
do tamtych kalendarzy czasu płyną,
do nich do każdej z tych chwil co bezpowrotnie w Przeszłość jak ptaki w bezkresną dal odfruwają !
Świecą jak gwiazdy na firmamencie, i życie ozłacają,
O sobie w pięknych, bursztynowych snach, i wspomnieniach przypominają ! 
 
Wraz z kroplami tamtych dni wzruszeń,
W swojej magii poruszeń tajemnicą chwil są owiane,
Tak pięknie w naszych bursztynowych snach są wyczekiwane ! 
 
Spopielałe dawne dni
W snach ożywają,
Koncertową melodię nam radosną, cudowną odgrywają ! 
--------------------------
Mariusz Krówka 
20.01.2023
 
 
  32 odsłon

A tędy me lica, gdzie cudowna w duszy Anielica

A tędy zostały zwrócone me niegodne lica,
Gdzie Twoje zawsze są wpatrzone,
W złote kłosy żyta blaskiem swym włosy twe w nie przyodziane,
Całe me niegodne w Tobie zasłuchane ! 

Niegodne me lica by w Twoje się wpatrywać,
Godne tylko by dumnie dogorywać
Rany mej duszy krwawej w niegodności, w litości móc prosić aby ją opatrywać ! 

Jeno wiem,i spoglądam żeś piękności Anielica,
I cudowna w całości nie tylko w piękne lica, 

A tędy zostały zwrócone mej duszy lica niegodne,
Do twej duszy blasku w niczym ku mojej niepodobne 

A tędy zostały zwrócone me lica,
Tyś jest cudowna w duchu Anielica ! 

Mariusz Krówka 
17.01.2023
  29 odsłon

Susza


Przywykłem już do licznych przerw w pisaniu, a zdarzały się nawet kilkuletnie. Nie stanowiły zbytniego problemu, bo i tak przed wielu laty szanse na publikacje były niewielkie.
Obecnie sytuacja jest o tyle łatwiejsza, że jest gdzie, a o tyle trudniejsza, bo coraz trudniej z pisaniem. 
Wprawdzie mam jeszcze kilkadziesiąt wierszy z zasobów "Moje Zacisze", ale wracam do nich niezbyt chętnie i to z różnych powodów.

Odwiedzam niniejszy portal dosyć często z nadzieją na nowe wpisy innych autorów.
Najłatwiej z pisaniem tzw. "warsztatowcom". Im wena nie jest w zasadzie potrzebna. Wystarczy temat, aby wykonać szkic, a następnie dzięki własnej wiedzy i inteligencji,  
napisać jak najbardziej poprawny i ciekawy tekst.
Najbardziej zdolni i ambitni są w stanie napisać co najmniej jeden wiersz dziennie.

*
  26 odsłon

Zostałem Anegdotą

Pytam się kim wczoraj byłem
Zmuszony rozdzielić serce na dwoje
Udało mi się zostawić Cię w tyle
Żelazne zasady z rdzą na złomie
Tkwią tam tuląc się do mojej przeszłości
Próbują mnie nadal straszyć po nocach
W ciszy chowam się w cieniu; wątpliwości
i strach robią przeklętej siły pokaz
To wszystko zwidy - te potwory pod łóżkiem
te duchy w oknach, ta miłość w tych oczach


Poznałem wreszcie odpowiedź 
wiem kim jestem dzisiaj
Dane mi było przepłukać wątrobę
i przepłakać swoje do misia
Nastąpił upragniony porządek 
A nie czyszczę pajęczyn z okien
to dalszy ciąg, żaden początek
Miałem tyle planów, i wszystkie mi wyszły
bokiem
  103 odsłon