WIERSZE

SĄSIADKA

Mama

dziesięciorga dzieci

jak pogotowie

gotowa całą dobę

ratować miłością

 

Uśmiechnięte

w pas się kłaniają

dobre życzliwe

pomogą jak potrzeba

szczęściem się dzielą

 

Dorosłe

własną gromadką otoczone

mamie posiwiała skroń

ale to radosne spojrzenie

u boku swoich dzieci

męża co o nich dba

i dwudziestu trzech wnuków

mówi samo za siebie

 

Kazimierz Surzyn

DEKRESCENT DLA CIEBIE
PO WIECZNOŚĆ
 

Komentarze

Umieść swój komentarz jako pierwszy!
Gość
czwartek, 21 styczeń 2021

By accepting you will be accessing a service provided by a third-party external to https://poe.pl/