Drzewo

Bóg obudził cię gdy spałeś cicho
Otulony w nasienia swe gniazdo.
I dał życie byś wyrosło wielkie
I patrzyło ku słońcu, ku gwiazdom.

Bóg cię uczył jak pić wodę czystą
I jak deszczu kąpać się kroplami.
I ci suchy wiatr i upał dawał,
Byś poznawał twarde życia sprawy.

I kołysał cicho gdy wzrastałeś
I twą siłę sprawdzał w wichru gniewie
I dał moce korzeniom twym twardym
I dał matkę co karmiła ziemię.

Wciąż się troszczył o ciebie jak ojciec,
Byś wyrosło wielkie i wspaniałe.
Teraz szumisz swą zielenią jasną
Bo z miłości Bożej jesteś całe.

Co uczynić mam dla Ciebie Boże
Nie boję się
 

Komentarze

Umieść swój komentarz jako pierwszy!
czwartek, 23 maj 2024

Zdjęcie captcha