Poezje "Rozmowa z Bogiem"

W imię Ojca i Syna, i Ducha, niech będzie

Ojcze Nasz, któryś jest w Niebie,
mimo że ja nie wierzę w Ciebie,
Niech się święci imię Twoje,
chociaż wcale nie jest świętsze niż moje.

Precz królestwo Twoje, bądź wola moja.
Chleba nie dawaj, raczej kawior.
I win nie odpuszczaj, to nie sprawa Twoja,
że żal i pokora moje serce bawią.

I na wszelkie pokusy możesz mą duszę wodzić,
bo one najlepiej potrafią życie osłodzić.
Tylko mam problem osobisty:
Zbaw mnie, Ojcze, ode złego
jako sługę uniżonego.
Wysłuchaj, proszę, modlitwy ateisty.

 0 komentarze
0 komentarze

W dół

Odwracasz się otwierając oczy
ciemność jasność siłą tłoczy
wzdłuż alei zwanej życiem
gdzie każdy dzień kacem, przepiciem.

Bród każdej myśli spływa potokiem
Filozof zamiera, gdyż dzień kończy mrokiem
W prawdzie, nikt nie widzi majątku
Sam przeciwko sobie czy nie tracisz wątku?

 0 komentarze
0 komentarze