Poezja o Bogu

Lustro

Czy ja jestem czy mnie nie ma
tego uwierz nie wiem
patrzę w Lustro widzę przestrzeń
Twoje przesłanie i nic więcej

Jestem chyba Embrinem
w życia swego męce
No bo nie wiedziałem przecież
czym jest miłość
czym jest szczęście

Lustro życia mego świeci
w życiowej rozterce

Ból i rozpacz tak łomoce
rozwalając serce

pragnę... mimo wszystko
nic więcej.

 0 komentarze
0 komentarze

Via Crucis

Niczym są historie władców, królów, wojen,
Niczym epoki, upadki, rozwoje,
Niczym jest wszelkie Ziemskie istnienie,
Wobec sprawcy zaklęcia, na którego brzmienie,
Pierzchają mroki, wznoszą się słońca,
Nad bezmiarem wód światłość nieustająca,
Pędzona tchnieniem Wiecznego Strażnika,
Co wszystko widzi, wszystko przenika.
Trzykroć biada Ci nędzny człowieku!
Co przyodziawszy płaszcz grzechu,
wygnanyś z Raju, w znoju pokarm zdobywasz,
Coś łajbą na wietrze, co do portu nie wpływasz.
Wieczny Wędrowcu, nie znający szlaku,
Mury, twierdze stawiasz, w ciągłym żyjesz strachu.
Gdzie żagiel na wietrze galeon pcha dumnie,
tam ty w dębowej lądujesz trumnie.
I na nic modlitwy, jęki, krzyk, mowa,
Aż w głębi duszy pojmiesz treść Słowa.
Prorokiem chwały upadek jest przecie,
a ten z nich największy, życie człowiecze
od kary zachował wiecznego potępienia,
przymierze zawarł z dziełem stworzenia.
Aby w Świetle, co nie gaśnie ujrzawszy nadzieję,
Powstał z martwych człowiek, chociaż martwy w ciele...

 0 komentarze
0 komentarze

Talent

Bóg daje talent ludziom, którzy Go o to proszą
Musisz tylko często sprawdzać czy już go masz
I wtedy czasami zjawia się kicz...,
A czasem grafomania...
Ale, któregoś dnia...

 0 komentarze
0 komentarze

Wymagam

Wymagam
Od motyla żeby latał.
Od pająka żeby się na pajęczynie kołysał.
Od psa żeby pana słuchał i go zabawiał.

O was myślę  dobrze bo nie wymagam.
Inaczej z człowiekiem na którym polegam.

***
My ludzie  celowo postępujemy i swe czyny oceniamy.
Co to jest dobro i zło wiemy.
Bóg od nas dużo wymaga.
I przed  złem przestrzega.

***
Wszystkie zwierzęta do raju.
Człowiek  będzie tam co wybrał.

 0 komentarze
0 komentarze

Niebo

Baranek jest im światłem.
Szczęśliwi , nasyceni Jezusa ciałem.
Dziękują Bogu , że niebo stało się ich udziałem.

Wszyscy zostali na wieczną ucztę zaproszeni.
Nalewający wino  Jezus , nieziemskim kolorem się mieni.
Wszyscy jego widokiem są zachwyceni.
I od jego promieni, są miłością do drugiego wypełnieni.

Z uczty można wyjść do raju.
Wszystko tam kwitnie jak na Ziemi w maju.
Drzewa wydają owoce miłe oku.
I od przepięknych pagórków, jezior, strumyków nie można oderwać wzroku.

Zniszczone jest Drzewo Poznania.
Nie ma tam zła, nie ma kuszenia.

Są tam zwierzęta od zniewolenia wolne.
Są tam bezpieczne, jedzenie nie jest im potrzebne.

Tak nam w niebie czas płynie.
Miłością , szczęściem będziemy się tam cieszyć wiecznie.

 0 komentarze
0 komentarze