Poezje o przemyśleniach

NIEZAWISŁA

rany 

uświęcone makami

o POLSKO

byłaś jesteś i będziesz

piastowską ziemią

NASZĄ ZIEMIĄ

 

wolności nie oddamy

kutej przez POKOLENIA

kłaniać się nie będziemy

europejskim salonom

 

my wiemy

co dla nas najlepsze

w ukochanym

DOMU NASZYM

rządzimy sami

 

Kazimierz Surzyn

 2 komentarze
Najnowsze Komentarze
Maciej
Cudownie z olbrzymią nutą patriotyzmu. Ty to potrafisz Kaziu.
poniedziałek, 11 listopad 2019 11:15
kazimierzsurzyn@gmail.com
Dziękuję Maćku i wzajemnie. Pozdrawiam serdecznie.
poniedziałek, 11 listopad 2019 11:35
2 komentarze

NIEPODLEGŁA

Odrzuciłaś bożki pogańskie

przyjęłaś wartości chrześcijańskie

koroną i berłem władałaś

wojny z wrogami wygrywałaś

 

Spętana w łańcuchy zaborców

omotana nienawiścią zdrajców

co w suknię czarną Cię ubrali

i wieniec kolczasty na głowę Ci dali

 

Bohater Piłsudski z Legionami

Myśliciel Dmowski z Narodowcami

Błękitny Haller konstruktor Niepodległej

Paderewski co Wilsona przekonał do sprawy polskiej

 

Beck Daszyński Dowbor - Muśnicki

Kasprzycki Korfanty Lubomirski Szeptycki

Rozwadowski Sikorski Sławek Sosnkowski

Śmigły - Rydz Wieniawa - Długoszowski Witos Żeligowski...

Pokolenia Polaków Żołnierzy co wywalczyli wolność

przez krew i rany przywrócili Polsce godność

 

Dziś w białej sukience dumna

koralami od Tatr po Bałtyk przybrana

z Orłem Białym w koronie

z Mazurkiem Dąbrowskiego w hymnie

 

Z Biało - Czerwoną co polskości chroni

z Krzyżem co wiary broni

piękna łagodna obowiązkowa

chrześcijańska solidarna honorowa

 

Tyś perłą najcenniejszą

Tyś ziemią najcudniejszą 

Wisła muzyką fal niech Cię sławi

Niech Bóg Ciebie błogosławi

 

Kazimierz Surzyn

 2 komentarze
Najnowsze Komentarze
Maciej
Pięknie o naszej Ojczyżnie czytałem z ogromnym podobaniem ten wiersz pełen miłości i patriotyzmu do naszego krajupozdrawiam Maci... przeczytaj więcej
niedziela, 10 listopad 2019 14:27
kazimierzsurzyn@gmail.com
Dziękuję Maćku, Ojczyznę trzeba szanować, cenić i kochać. Ten skarb niech trwa na wieki. Pozdrawiam serdecznie.
niedziela, 10 listopad 2019 16:27
2 komentarze

ZAUFANIE

Jest jak przyrzeczenie krwią

że to co powiesz przyjacielowi

zostanie w sercu do końca świata

i nikt sekretów stamtąd nie wyłowi

 

Zaufanie trzeba życiem wznosić

raz utracone trudno odbudować

nie są to jakieś górnolotne słowa

lecz obietnice co trzeba dotrzymywać

 

Rozkoszny złoty miód na języku

a w sercu i duszy trucizna

zniszczy zaufanie wypracowane

człowiek spokoju już nie zazna

 

Kazimierz Surzyn

 

 4 komentarze
Najnowsze Komentarze
Maciej
na tym polega potęga przyjażni,że potrafi wybaczyć choć przebaczenie jest nieraz trudne
niedziela, 10 listopad 2019 14:29
kazimierzsurzyn@gmail.com
Całkowita zgoda Maćku, pozdrawiam serdecznie.
niedziela, 10 listopad 2019 16:23
marmur
Tyle trudu trzeba włożyć żeby odzyskać utracone zaufanie . Pozdrawiam . https://www.youtube.com/watch?v=_7C9KbvSJJQ... przeczytaj więcej
niedziela, 10 listopad 2019 21:27
4 komentarze

Rysa na szkle

Dlaczego mnie skrzywdziłeś -
zimna cisza, przeplata się z lodem.
Twoja twarz jest jak z kamienia -
twoje usta pachną chłodem.

 

Wybaczyłam ci - po latach,
lecz pamiętam co się stało.
Chociaż byłeś dla mnie katem,
wtedy, tamtej zimy - tato...

 2 komentarze
Najnowsze Komentarze
Maciej
Twoje wiersze poruszają mnie bardzo. Tym bardziej, że oparte są na faktach. Ale podobno czasem trzeba wyrzucić z siebie każdy ból ... przeczytaj więcej
sobota, 09 listopad 2019 16:07
BlueRiver
Maciej dziękuję Ci bardzo. Moje wiersze to dla mnie rodzaj terapi - wyrzucam z siebie to co mnie boli i wszystko co piszę jest pr... przeczytaj więcej
sobota, 09 listopad 2019 16:41
2 komentarze

Ostatnia bitwa

Trafiony strzałą prawdy upadł na ziemi zbrukanej
pychą nienawiścią i brakiem ludzkiego sumienia
 


jeszcze na moment uniósł głowę
w pękniętej przyłbicy
zawołać do boju chciał resztką 
sił pospolite ruszenia
aby uderzyły we wroga na 
ojczystej ziemi pokalanej
zapomniał kim sam był 

teraz
leżał i konał bez gromnicy
w myślach kołatała mu się 
ostatnia jedna myśl szalona :
,, przed nami kolejne bitwy 
jeszcze bitwa nieskończona,, 
 

lecz miecz mu rozsypał się 
na kawałki w tej samej chwili
a zbroja pordzewiała na piersi,
która nosiła dumnie medale
 

rycerze jego rozpierzchli się,
którzy cudem na polu przeżyli
jakiś zakonnik nieopodal 
odmawiał po cichu Gorzkie żale
 

dzień chylił się ku końcowi 
niebo chmurzyło się czerwone
 

i wtedy pojawili się woje 
na białych koniach na polanie
a zbroje ich były nowe 
nietknięte jeszcze i tak lśniące 
 

odbijało się w nich
niczym jutrzenka majowe słońce
OJCZYZNĘ WOLNĄ POBŁOGOSŁAW 
DZIŚ PANIE
zabrzmiał śpiew a wraz 
z rycerzami zaśpiewała cała okolica
 

a w tej samej chwili chmury
się rozstąpiły na nieboskłonie 
i ukazała się rycerzom zdumionym
na biało Bogarodzica
która wyciągnęła do nich swe
niewinne i czyste dłonie
 

błogosławiąc im na nowy czas
bez fałszu, nienawiści i obłudy
a wraz z czarną rzeką kłamstwa
  

odpłynęły na zawsze wszystkie brudy 

  

  

  

  

 0 komentarze
0 komentarze